|
|
Napisali o nas |
| Kurier Kłodzki - maj 2008 |
2008-05-02 |
|

Zaczęło się. Ogrodzono teren budowy Galerii Twierdza Kłodzko, pojawiły się pierwsze maszyny. Po zakończeniu niwelacji terenu przewidziane jest wmurowanie kamienia węgielnego. Inwestycja budzi duże zainteresowanie wielu środowisk naszego miasta. Niektórzy są za, inni przeciw, jeszcze inni zastanawiają się, czy budowa zostanie ukończona w terminie. Postanowiliśmy zbadać sprawę u źródła.
Inwestorem Galerii Twierdza Kłodzko jest Rank Progress SA. Ta dynamiczna firma inwestycyjno – deweloperska na rynku nieruchomości aktywnie działa od 11 lat. Założycielami i właścicielami firmy są legniczanie, Andrzej Bartnicki, obecnie przewodniczący rady nadzorczej, oraz Jan Mroczka, prezes zarządu.
Dotychczas Rank Progress zrealizował szereg udanych inwestycji, w tym galerie handlowe. Teraz taka galeria powstaje w Kłodzku.
Andrzej Bartnicki: - W ostatnich latach zdecydowanie poszerzyliśmy zakres naszej działalności, właśnie o galerie handlowe zlokalizowane w miastach średniej wielkości oraz inwestycje mieszane, o charakterze mieszkaniowo-handlowo-usługowym. W 2006 roku oddaliśmy do użytku naszą Galerię Piastów w Legnicy, obecnie trwa jej rozbudowa. Galeria rozrośnie się do 44 tysięcy mkw. Znajdzie się w niej ponad sto sklepów najlepszych marek, delikatesy Piotr i Paweł, a także wielosalowe kino Helios, kręgielnia i fitness. Zakończenie rozbudowy przewidujemy na wiosnę przyszłego roku. Jan Mroczka: - Ale już jesienią oddamy budynek o funkcji handlowo-mieszkaniowej, gdzie pierwsze dwie kondygnacje zajmą duże sklepy H&M oraz New Yorker, a na górnych kondygnacjach znajdą się mieszkania o podwyższonym standardzie.
Czego możemy spodziewać się w Kłodzku?
A.B.: - Galeria Twierdza Kłodzko jest obiektem średniej wielkości, będzie liczyć nieco ponad 21 tysięcy metrów kwadratowych. Na tej powierzchni znajdzie się typowa galeria handlowa z jej troskliwie zaprojektowanym wnętrzem, sklepami, restauracjami i kawiarniami. J.M.: - Sądzę, że mieszkańców miasta i Ziemi Kłodzkiej ucieszy fakt, że w Twierdzy Kłodzko zostanie zlokalizowany także znakomicie zaopatrzony market z materiałami budowlanymi doskonale sprawdzonej w Polsce firmy Leroy Merlin.
Kiedy będziemy mogli zobaczyć to wszystko na własne oczy?
A.B.: - Pierwotnie planowaliśmy otwarcie na grudzień tego roku. Z wnioskiem o pozwolenie na budowę wystąpiliśmy jeszcze we wrześniu 2007 roku. Zakładaliśmy, że prace niwelacyjne i budowlane rozpoczniemy – w zależności od pogody - najpóźniej z końcem lutego. A zaczynamy trzy miesiące później. Dlatego realny termin przekazania galerii mieszkańcom to wiosna przyszłego roku.
Nie jest tajemnicą, że idea budowy galerii Twierdza Kłodzko spotkała się z protestami, co niewątpliwie wpłynęło na przedłużanie procesu wydawania pozwolenia na budowę.
J.M. Na pewno większość mieszkańców nie ma nic przeciwko tej inwestycji. Wręcz przeciwnie, oddycha z ulgą, że w końcu Wrocław nie będzie najbliższym miastem, w którym można zrobić zakupy właśnie takie, jak w galeriach handlowych.
A.B.: Procedura uzyskiwania pozwolenia na budowę zakłada możliwość zgłaszania przez różne podmioty ich uwag i opinii, to jest przecież zupełnie normalne. Chcę jednak kolejny raz podkreślić, że Galeria Twierdza Kłodzko nie stanowi zagrożenia dla kupców. Po pierwsze jest na tyle daleko położona od miasta, że trudno wyobrazić sobie, aby ktoś pokonywał tę odległość robiąc codzienne zakupy. Po drugie, galeria oferuje zupełnie inne towary. Urok targowiska polega na możliwości zakupu niekoniecznie markowych, ale za to stosunkowo tanich butów, garniturów, sukienek czy kosmetyków. Markowe sklepy w galeriach handlowych na pewno nie są w tym wypadku konkurencyjne cenowo.
J.M.: Nie zapominajmy też o tym, że galeria Twierdza Kłodzko stworzy kilkaset miejsc pracy, przede wszystkim dla mieszkańców miasta i najbliższych okolic.
Ale słychać też głosy pełne znaków zapytania, czy aby Rank Progress jest w stanie udźwignąć ciężar takiej inwestycji
A.B.: W przeszłości zdarzało się, że w miastach, gdzie rozpoczynaliśmy nasze inwestycje, na początku budziliśmy niedowierzanie. Jak to? Polska firma, dwóch prywatnych właścicieli, w dodatku z Legnicy, a nie z Warszawy, porywa się na takie duże zamierzenia? Teraz już nie spotykamy się z takim zdziwieniem. Opinie biznesowych partnerów i dotychczasowe realizacje w całej pełni potwierdzają naszą wiarygodność. Proszę mnie źle nie zrozumieć, ale w portfelu naszych inwestycji zaplanowanych na najbliższe lata, Twierdza Kłodzko nie jest największym projektem.
Jakie są zatem plany firmy na najbliższe lata?
J.M.: Z jednej strony będziemy kontynuować współpracę z dużymi operatorami sieciowymi podobnie jak dotychczas. Z drugiej strony mamy coraz więcej własnych różnorodnych projektów. Poza wspomnianą już rozbudową Galerii Piastów, w Legnicy planujemy budowę zespołu apartamentowo-biurowego Nowy Browar, a w fazie koncepcyjnej są także inne projekty zlokalizowane w naszym rodzinnym mieście.
A.B.: - Trwa proces komercjalizacji Galerii Tęcza w Kaliszu, o powierzchni 24 tysięcy mkw oraz Galerii Futura w Zamościu, o powierzchni 32 tysięcy mkw. Niebawem oddamy do użytku Park Handlowy EDEN w Zgorzelcu, o powierzchni blisko 10 tys. mkw. Kończymy prace nad koncepcją projektową osiedla Marina Park we Wrocławiu, gdzie mieszkania, biura, sklepy itp. zajmą powierzchnię przekraczającą 100 tysięcy mkw. J.M.: Projektujemy również interesujące Centrum Multifunkcyjne w Katowicach, w odległości zaledwie trzystu metrów od słynnego Spodka. Łączna powierzchnia tego Centrum również zbliży się do 100 tysięcy mkw.
Jak zamierzacie sfinansować te projekty?
A.B.: - Podstawą finansowania obiektów tego typu są kredyty bankowe, w naszym przypadku wsparte także środkami własnymi oraz w części środkami, które chcemy pozyskać w ofercie publicznej, poprzez Warszawską Giełdę Papierów Wartościowych. Ukończone zostały prace nad naszym prospektem emisyjnym, który trafił już do Komisji Nadzoru Finansowego.
J.M.: Jesteśmy przekonani, że Galeria Twierdza Kłodzko, tak wyraźnie nawiązująca do największej turystycznej atrakcji miasta, w niedługim czasie również stanie się jego charakterystycznym znakiem rozpoznawczym.
Rozmawiała: Katarzyna Oś-Skowronek
| |
| |
|
| Magazyn VIP Polityka Biznes Fakty |
2008-04-24 |
|
|
Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa
RANK PROGRESS SA jest dynamiczną firmą inwestycyjno – deweloperską. Na rynku nieruchomości aktywnie działa od 11 lat. Założycielami i właścicielami firmy są legniczanie, Andrzej Bartnicki, obecnie przewodniczący rady nadzorczej, oraz Jan Mroczka, prezes zarządu.
Rank Progress SA specjalizuje się w przygotowaniu i realizacji projektów o wysokiej stopie zwrotu w czterech głównych segmentach To wielkopowierzchniowe centra handlowe, śródmiejskie galerie handlowe, inwestycje mieszkaniowe oraz krótkoterminowe projekty spekulacyjne.
Firma Rank Progress SA funkcjonuje na polskim rynku od ponad 10 lat. W tym czasie zapracowała na miano firmy solidnej i godnej zaufania. Proszę powiedzieć, które z wydarzeń w ciągu tej dziesięcioletniej historii miały największy wypływ na jej obecny kształt.
- Andrzej Bartnicki: Kiedy zakładaliśmy swoją firmę, na rynku budowlanym i deweloperskim panował totalny zastój. Trzeba było być albo wariatem, albo geniuszem, żeby celować właśnie w tę branżę (śmiech) - Przełomowym wydarzeniem okazało się nawiązanie współpracy z siecią Tesco. Zaufali nam, chociaż nie mieliśmy wtedy wielkich dokonań za sobą. Naszym pierwszym wspólnym projektem była budowa centrum handlowego w Jeleniej Górze. Żeby ją rozpocząć, trzeba było zburzyć... fabrykę domów!
Warto dodać, że obiekt w Jeleniej Górze był najszybciej wybudowanym centrum handlowym Tesco w Polsce! Oczywiście, w realiach 2001 roku. W tym samym roku Rank Progress zrealizował dla Tesco projekty w Zielonej Górze i Bielsku Białej, gdzie powstała również okazała Castorama. Kolejne lata to centra w Rudzie Śląskiej, Tarnowskich Górach, Głogowie i Jaworze.
- W roku 2004 rozpoczęliśmy współpracę z Carrefourem – dodaje Andrzej Bartnicki. – Do dzisiaj zrealizowaliśmy dla tego operatora 10 dużych centrów – między innymi w Legnicy, Szczecinie i Białymstoku a także w Kaliszu, gdzie powstało również duże centrum handlowe Leroy Merlin.
Zgodnie z misją firmy, w centrum Państwa działań jest rozwój. Proszę powiedzieć, w jaki sposób realizują Państwo założoną misję.
- Jan Mroczka: Rozwój rozumiemy nie tylko jako wzrost wartości spółki, ale znacznie szerzej, jako postęp cywilizacyjny i rozwój społeczności lokalnych oraz naszych partnerów biznesowych.
A.B.: Poszerzamy zakres naszej działalności o budowę galerii handlowych i osiedli mieszkaniowych. Chcemy stwarzać ciekawą architektonicznie i przyjazną ludziom przestrzeń. Nasze projekty powstają z myślą o tym, aby budując piękne, interesująco zaaranżowane i funkcjonalne galerie handlowe i osiedla mieszkaniowe, budować jednocześnie pewien styl życia.
Firma zmieniła formę prawną ze spółki jawnej na spółkę akcyjną. Czym była podyktowana ta zmiana?
- J.M.: To kolejny dowód realizacji naszej misji. Formuła spółki jawnej okazała się niewystarczająca dla realizacji nowych projektów i zamierzeń. Uznaliśmy, że następnym etapem naszego rozwoju powinien być debiut na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.
- A.B.: Z jednej strony chcemy pozyskać środki na realizację zaplanowanych projektów oraz zakup nowych gruntów, a z drugiej chcemy być spółką jeszcze bardziej wiarygodną i przejrzystą. Chcemy swoją obecnością na parkiecie potwierdzić przestrzeganie zasad ładu korporacyjnego i wysokich standardów w każdym obszarze naszej działalności. Mówiąc nieco żartobliwie – to ważny element także biznesowego stylu życia!
W jaki sposób dbają Państwo o podniesienie swojej konkurencyjności? Jaką pozycję aktualnie zajmuje firma na polskim rynku?
-J.M.: Właściwie już odpowiedzieliśmy na to pytanie. Droga do zwiększania konkurencyjności to stały rozwój, poszerzanie działalności o nowe obszary, zmiany organizacyjne, droga na giełdę. I niezmiennie wiarygodność, zaufanie, osobiste zaangażowanie w każdy realizowany projekt. Trudno nam samym oceniać obecną pozycję. Powiem krótko - na pewno nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa!
Działalność Rank Progress SA opiera się na zasadach społecznej odpowiedzialności biznesu. Proszę powiedzieć, w jaki sposób realizują Państwo te zasady? Jakie korzyści dzięki temu osiąga firma?
-A.B.: Mówiąc szczerze, społeczną odpowiedzialność biznesu pojmujemy nieco szerzej czy może trochę inaczej niż w podręcznikach public relations. Społecznie odpowiedzialny biznes to taki, który dba o realizację interesów wszystkich grup i osób zaangażowanych w projekt. Naszym partnerom dajemy pewność i gwarancję dotrzymania wszelkich zobowiązań. Jako firma inwestycyjno-deweloperska uważamy, że powinniśmy tak kształtować nasze miejskie środowisko, aby je zmieniać na lepsze. Od naszych architektów oczekujemy projektów ciekawych i funkcjonalnych. Często staramy się, jak w przypadku naszej Galerii Piastów w Legnicy – przywrócić tradycyjny charakter zabudowy zniszczony przez lata pudełkowatego, siermiężnego socjalizmu. Bardzo byśmy chcieli, aby ludzie czuli się lepsi wchodząc do projektowanych i budowanych przez nas galerii handlowych, biur i mieszkań.
- J.M.: Nie chcemy mówić o korzyściach, jakie osiąga firma. Wolimy mówić o korzyściach, jakie odnoszą nasi partnerzy, otoczenie, w którym działamy, mieszkańcy miast, w których chcemy coś wartościowego zbudować.
Zarządzane przez Państwa Centrum Handlowe Galeria Piastów w Legnicy zdobyło tytuł Sponsora Roku 2007. Proszę powiedzieć, jakie działania firmy przyczyniły się do sukcesu w konkursie i jaką kwotę przeznaczyli Państwo na ten cel.
- A.B.: Tutaj mówimy już o działaniach z obszaru typowego dla społecznej odpowiedzialności biznesu. W Legnicy wcale nie jest łatwo znaleźć sponsorów dla różnych ciekawych i wartych zauważenia przedsięwzięć. Staramy się udzielać nie tylko finansowego wsparcia, ale oczywiście tam, gdzie ważne są pieniądze, pomagamy i w ten sposób. Byliśmy głównym sponsorem pierwszego w Legnicy sprawnościowego turnieju służb mundurowych „Bezpieczne Miasto”. Tutaj mieszkamy i chcemy, aby i nam, i wszystkim mieszkańcom żyło się w Legnicy spokojnie. Fundowaliśmy nagrody dla uczestników Turnieju Piosenki Dziecięcej, włączyliśmy się w obchody Europejskiego Dnia bez Samochodu. Nagradzaliśmy finalistki wyborów Miss Ziemi Dolnośląskiej. Uczestniczyliśmy w doskonale zrealizowanym i bardzo ciekawym artystycznie Festiwalu Teatralnym Miasto. Z okazji Dnia Dziecka urządziliśmy w Galerii centrum krwiodawstwa, zbierając blisko 20 litrów tego najcenniejszego leku, podobnie włączyliśmy się w ostatni finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Legniczanie doceniają nas również jako organizatora koncertów i wydarzeń kulturalnych. Często zapraszamy do udziału w nich właśnie legnickich artystów, także młode talenty. W tym roku będziemy głównym sponsorem Ogólnopolskiego Konkursu Skrzypcowego „Młody Paganini”, który w naszym mieście jest w tym roku organizowany już po raz szósty. To znakomita arena dla uczniów szkół muzycznych z całej Polski, a w odróżnieniu od innych tego typu konkursów nagrodami są stypendia dla laureatów. Na pewno nie pokrywają one wszystkich kosztów kształcenia młodych wirtuozów, ale na pewno pomagają w karierze.
Czego dotyczą plany firmy na przyszłość?
-J.M.: W planach na najbliższe lata mamy przygotowane projekty inwestycji handlowych, biurowych i mieszkaniowo – usługowych o całkowitej powierzchni ponad 500 tysięcy metrów kwadratowych i wartości nakładów blisko dwóch i pół miliarda złotych. To galerie handlowe „Tęcza” w Kaliszu i „Futura” w Zamościu, rozbudowa Galerii Piastów Legnicy. Chcemy się pochwalić dużym projektem osiedla mieszkaniowego Marina Park we Wrocławiu, który przewiduje budowę 2 tysięcy mieszkań. Bardzo ciekawy jest projekt Centrum Multifunkcyjnego w Katowicach, gdzie będą mieszkania, biura, handel i rozrywka. W Legnicy chcemy zrealizować interesujący zespół apartamentowo - biurowy Nowy Browar z apartamentami typu LOFT w budynkach XIX wiecznego browaru. Projekty, o których mówię, zostaną sfinalizowane do końca 2011 roku.
Rozmawiała Aleksandra Szypilska
| | |
- |
|
| |
|
|
|
Inwestorzy i mecenasi
Rozmowa z Andrzejem Bartnickim i Janem Mroczką, właścicielami firmy Rank Progress.
Andrzej Bartnicki i Jan Mroczka, legniczanie z urodzenia i zamiłowania, nigdy nie pracowali „u kogoś”. Zawsze prowadzili własne firmy. Ale pomysł na działalność inwestycyjno-deweloperską przyszedł i spełnił się niecałe 11 lat temu. Dzisiaj Rank Progress SA, firma której są założycielami i współwłaścicielami, zmienia centrum Legnicy.
Zainwestowaliście w Legnicy ogromne pieniądze, gdzie indziej, na przykład we Wroclawiu, zwróciłyby się zapewne szybciej...
Jan Mroczka: - Kochamy nasze miasto i marzyliśmy o tym, aby stworzyć w nim coś trwałego i wyjątkowego, z czego nie tylko my, ale i legniczanie będą dumni. Może trzydzieści lat temu imponujący blaszany Megasam w centrum Starego Miasta budził w kimś uczucia dumy, jednak naszym zdaniem Legnica zasługiwała na przywrócenie historycznemu centrum jego dawnego charakteru. Dlatego nasza Galeria Piastów nie przypomina z zewnątrz wyglądem wielu obecnie powstających galerii. Zależało nam na połączeniu tradycji, widocznej w podziale elewacji na stylowe kamieniczki i szlachetnych materiałach wykorzystanych w elewacjach, z lekkością i nowoczesnością widoczną w kształcie głównego wejścia i wewnątrz.
Od kilku miesięcy widzimy imponujące tempo prac związanych z budową drugiej części Galerii Piastów.
Andrzej Bartnicki: Galeria Piastów docelowy kształt osiągnie na wiosne przyszłego roku. Rozrośnie się z dzisiejszych 12 do 44 tys. mkw. Przybędzie parking, wielosalowe kino Helios, delikatesy Piotr i Paweł, kręgielnie, fitness i kolejne sklepy najlepszych marek.
Na jakim etapie jest budowla wznoszona naprzeciwko Galerii Piastów?
A.B.: Tu pojawi się lustrzane odbicie Galerii Piastów. Na terenie dawnej „podkowy” wznosimy budynek handlowo-usługowy. Już w październiku będzie można robić zakupy na dwóch piętrach sklepów marek jeszcze w Legnicy nieobecnych – H&M oraz New Yorker. Nieco później na wyższych kondygnacjach oddamy do użytku nieco ponad dwadzieścia mieszkań o wysokim standardzie. Ich cenę podamy w drugiej połowie roku.
W sąsiedztwie czeka kolejne wielkie przedsięwzięcie...
A.B.: Po otwarciu galerii rozpoczniemy budowę zespołu apartamentowo-biurowego Nowy Browar, na miejscu Starego Browaru, w którym będą mieszkania typu loft.
Ostatnio Rank Progress jest widoczny w Legnicy nie tylko jako firma inwestycyjno-deweloperska, ale także jako mecenas kultury. Zarządzana przez was Galeria Piastów otrzymała tytuł Sponsora Roku 2007, z kolei Rank Progress był Głównym Sponsorem zakończonego niedawno 6. Ogólnopolskiego Konkursu Skrzypcowego „Młody Paganini”
A.B.: - Galeria Piastów to nie tylko królestwo zakupów, ale także miejsce spotkań i wydarzeń kulturalnych. Gościliśmy Olgę Bończyk, Magdę Steczkowską, Joannę Bartel i Katarzynę Mirowską. Naszych gości bawiły kabarety Koń Polski, Elita i Grzegorz Halama, ale naszym celem jest prezentowanie także młodych legnickich talentów, szczególnie uczniów Zespołu Szkół Muzycznych. Byli u nas perkusiści, akordeoniści i zespół trąbek, występował także chór. Sponsorowaliśmy także wydarzenia innego rodzaju, jak I Ogólnopolski Turniej Służb Mundurowych „Bezpieczne Miasto” czy wybory Miss Ziemi Dolnośląskiej. Kiedy jednak trafiła do nas Alicja Dragan i przedstawiła ideę Młodego Paganiniego, wcale się nie zastanawialiśmy.
J.M.: - Zawsze uważałem, że trzeba iść za głosem serca i spełniać marzenia. Wiem też, że same marzenia nie wystarczą. Potrzebny jest talent, upór i pracowitość. Jeśli ktoś chce grać jaki Paganini, musi mieć w sobie wszystkie te cechy. Godne uznania jest to, że w dzisiejszej dobie wielu pokus, łatwych i prostych rozrywek, można spotkać młodych a czasem bardzo młodych ludzi, którzy wybrali drogę trudną i często pełną wyrzeczeń, właśnie w imię głosu serca, w imię miłości do muzyki. Ale nawet wtedy sam talent i pracowitość nie wystarczą, potrzebne są jeszcze pieniądze. Cena w miarę dobrych skrzypiec zaczyna się od 10 tysięcy złotych w górę, a są jeszcze przecież koszty lekcji muzyki, konsultacji, wreszcie wyjazdów na konkursy, często kilka w ciągu roku. A zwycięzcy w tym konkursie otrzymują konkretne stypendia. Na taki cel na pewno warto przeznaczyć trochę pieniędzy.
A.B.: - Nasz pomysł i sam konkurs wsparły także nasze małżonki. Małgorzata Mroczka prowadzi klub Con Cuore, a Mariola Bartnicka salon Yves Rocher w Galerii Piastów. Kto wie, może niektórzy z nich zapamiętają właśnie Legnicę jako miejsce, od którego ich muzyczna kariera nabrała przyspieszenia? Jako legniczanie będziemy się z tego bardzo cieszyć! | | |
|
| |
|
Rank Progress SA ul. Złotoryjska 63, 59-220 Legnica, T +48 76 746-77-71 F +48 76 746-77-70 E sekretariat@rankprogress.pl
|
|
|
 |